Gdy agent raz będzie mógł działać — usuwać pliki, uruchamiać polecenia powłoki, wywoływać zewnętrzne interfejsy API, wydawać pieniądze — jego błędy (lub szkodliwy prompt) stają się rzeczywistymi konsekwencjami. Obrona to najmniejsze uprawnienia plus bramy zatwierdzenia plus izolacja: daj mu tylko to, czego potrzebuje, wymagaj potwierdzenia dla czegoś nieodwracalnego, i uruchamiaj go tam, gdzie nie może wyrządzić trwałej szkody.
